Czy zawsze się gubisz? To może być twój mózg

„Niektórzy ludzie zawsze się gubią; inni mają wrodzone poczucie kierunku. Różnica polega na ich mózgach. ”
Zdjęcie Jesse Orrico na Unsplash

Mój mąż jechał przez dwie godziny, kiedy zatrzymaliśmy się w McDonaldzie. Korzystaliśmy z toalety, obciążaliśmy dzieci Happy Meals, a on zapytał, czy mogę prowadzić. Chciał się zdrzemnąć. Obudził się godzinę później, kiedy ciągnąłem do tego samego McDonalda. To było przed dniami GPS i jechałem w pełnym kole.

Kiedy mówię ludziom, że nie mam wyczucia kierunku, nie przesadzam. Wiele lat temu mój czterolatek wziął mnie za rękę i powiedział: „Nie w ten sposób, mamo. Tędy. ”Opuszczaliśmy gabinet pediatry i kierowałem się w stronę złego wyjścia.

W pierwszym tygodniu studiów albo spóźniłem się na zajęcia, albo całkowicie je przegapiłem. Kampus uniwersytecki był kłopotliwym labiryntem budynków i zieleni, niemożliwym do wynegocjowania bez opuszczenia akademika wystarczająco wcześnie, aby pozwolić na „zgubienie się” czasu.

Wraz z pojawieniem się GPS (Global Positioning System) moje życie zmieniło się na lepsze. Poruszam się z większą pewnością siebie i rzadziej się gubię. Ale GPS może zepsuć się, a ja jestem gorszy niż ślepa osoba w labiryncie, gdy wędruję po korytarzach szpitala.

Niektórzy ludzie zawsze się gubią

Zawsze wierzyłem, że mój mózg ma inne połączenie. Ludzie mówili: „Po prostu uważaj” lub „Naucz się czytać mapę”. Mapy były jednak oszałamiające, a zwracanie uwagi nie było wcale takie, jak trzeba. Nadal się zgubiłem. Przeprowadzka do nowego obszaru była wyzwaniem, jeśli odważyłem się więcej niż dwie przecznice od domu.

Następnie kilka badań potwierdziło to, co zawsze podejrzewali ci z nas, którzy są ukierunkowani na wyzwania. Jest powód, dla którego niektórzy ludzie mają większe trudności w poruszaniu się po środowisku i ma to związek z mózgiem.

„Niektórzy ludzie zawsze się gubią; inni mają wrodzone poczucie kierunku. Różnica tkwi w ich mózgach. ”Susan Kuchinskas, autorka The Chemistry of Connection

Kobieta, która zgubiła się w swoim sąsiedztwie

Naukowcy z Brain Research Center na University of British Columbia udokumentowali pierwszy przypadek pacjenta, który bez widocznego upośledzenia funkcji poznawczych lub uszkodzenia mózgu nie był w stanie znaleźć drogi przez swoje własne sąsiedztwo. Badanie, opublikowane w czasopiśmie Neuropsychologia, jest pierwszą dokumentacją tego, co naukowcy nazwali topografagnozją rozwojową (lub dezorientacją topograficzną).

Badacze wykorzystali różnorodne testy do oceny aktywności w mózgu swojego studium przypadku, 43-letniej kobiety leworęcznej (ja też jestem leworęczny). Od 6 roku życia wpadła w panikę, ilekroć matka znikała z pola widzenia. Jako nastolatka, za każdym razem, gdy opuszczała dom, gubiła się i polegała na przyjaciołach, którzy towarzyszyli jej miejscu.

Obecnie zatrudniona nie ma problemu z odróżnieniem lewej od prawej lub rozpoznaniem znanych punktów orientacyjnych. Ale idzie prostą drogą do swojego biura, a następnie tą samą drogą do domu. Gubi się, jeśli zbacza nawet najmniejszą kwotę.

Kiedy odkryła, że ​​jej biuro się przenosi, szukała pomocy, która ostatecznie doprowadziła ją do wzięcia udziału w ocenach neuropsychologicznych The Brain Research Centre, które obejmowały funkcjonalne obrazowanie rezonansu magnetycznego. Badacze porównali jej wyniki MRI z wynikami zdrowych kontrolnych osób, które poruszały się po wirtualnym mieście przy użyciu trójwymiarowego oprogramowania do gier.

Występowała znacznie gorzej niż kontrole, zajmując znacznie więcej czasu (ponad 30 minut w porównaniu do 11 minut), tworząc mapę poznawczą środowiska wirtualnego. W przeciwieństwie do osób kontrolnych, nie wykazywała wzrostu aktywności hipokampa.

Funkcja mózgu i poczucie kierunku

Hipokamp, ​​struktura mózgu, która jest ważna dla funkcji pamięci, zawiera specjalne neurony zwane komórkami siatki i komórkami miejsca, które wydają się tworzyć komórkową mapę miejsc, w których byliśmy, i przebytych tras.

„Komórki miejsca wskazują, gdzie jesteś, podczas gdy komórki siatki przypominają o przestrzennym związku tego miejsca z innymi miejscami, w których byłeś” - twierdzi dr S. Ausim Aziz, specjalista neurologii w Filadelfii.

Podczas gdy komórki miejsca znajdują się w hipokampie, komórki siatki znajdują się w korze jelitowej, regionie sąsiadującym z hipokampem. Te komórki siatki nazywane są mózgowym systemem GPS.

Aby dowiedzieć się więcej o tym, jak te sygnały działają razem, naukowcy z University College of London skanowali mózgi 16 mężczyzn i kobiet, grając w grę komputerową, która testowała ich zdolności nawigacyjne. Środowisko wirtualne obejmowało kwadratowy dziedziniec z krajobrazem na każdej ścianie i unikalny obiekt w każdym rogu. Mózgi uczestników były skanowane, gdy oglądały środowisko i odpowiadały na pytania dotyczące położenia różnych obiektów.

Testy potwierdziły, że mamy „wewnętrzny kompas”, który dostosowuje się podczas nawigacji. Naukowcy zaobserwowali, że skany mózgu osób, które dobrze sobie radziły w symulacji, wykazały większą aktywność neuronalną w niektórych obszarach mózgu.

Kiedy ludzie poruszają się po środowisku, wykorzystują złożone umiejętności poznawcze obejmujące pamięć, uwagę, percepcję i podejmowanie decyzji. Korzystając z pamięci przestrzennej, osoba tworzy mentalną mapę otoczenia. To zdolność do tworzenia i czytania tych map mentalnych, które umożliwiają nawigację bez zgubienia się.

Simon Makin pisze w Scientific American: „Co ciekawe, im bardziej spójne były sygnały kierunkowe uczestników, tym lepiej byli w stanie poprawnie przypomnieć sobie, w którym kierunku znajdują się obiekty docelowe, potencjalnie oferując mózgowe wyjaśnienie różnic w zdolnościach nawigacyjnych . ”

Jeśli go nie użyjesz, stracisz go

Jeśli zdolność do skutecznego poruszania się w naszym otoczeniu jest wynikiem aktywności mózgu, czy jest jakaś nadzieja dla tych z nas, którzy są ukierunkowani na wyzwania? Badania wydają się wskazywać na istnienie.

Jedno z badań wykazało, że hipokampy doświadczonych londyńskich kierowców podatkowych były znacznie większe niż zwykłych ludzi. Istniała silna korelacja między wielkością hipokampa a ilością doświadczenia w pracy. Im dłużej taksówkarz pozostał w pracy, tym większy hipokamp.

Drugą stroną tego badania było badanie wykazujące, że starsi dorośli, którzy zwykle używali GPS, wykazywali mniejszą aktywność i objętość szarej materii w hipokampie. Innymi słowy: „Jeśli go nie użyjesz, stracisz go”. Badanie Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej wykazało, że po intensywnych treningach wykryto niewielki wzrost aktywności hipokampa. 43-letnia kobieta z zaburzeniami orientacyjnymi mogła się uczyć i korzystać z mapy poznawczej po intensywnym treningu.

Jak możemy poprawić poczucie kierunku

Te badania prowadzą wielu do przekonania, że ​​biologia nie musi być przeznaczeniem. Dzięki zwiększonemu ćwiczeniu, odpowiedniemu jedzeniu i celowemu wysiłkowi możemy poprawić funkcjonowanie mózgu i poczucie kierunku.

Badanie prowadzone przez Australijczyków, badające wpływ ćwiczeń aerobowych na mózg, wykazało, że chociaż ćwiczenia nie miały wpływu na całkowitą objętość hipokampa, znacznie zwiększyły lewy obszar hipokampa. Ćwiczenia zwiększają przepływ krwi do mózgu dzięki ulepszonej pamięci przestrzennej. Niektórzy lekarze wysuwają również hipotezę, że jedzenie pokarmów bogatych w przeciwutleniacze pomaga w funkcjonowaniu mózgu.

Jako osoba, która jęczy, gdy mój GPS instruuje mnie, żebym poszedł „na wschód” zamiast w lewo lub gorzej, uderza w martwą strefę i traci sygnał, nauczyłem się polegać na innych strategiach, aby się nie zgubić.

Jeśli podróżuję w nieznane miejsce, wytyczam trasę z wyprzedzeniem i badam ją, aby uzyskać ogólne informacje o okolicy. Zwracanie większej uwagi na punkty orientacyjne i werbalizowanie się przyniosło duże dywidendy. Wskazówki słowne są dla mnie łatwiejsze niż wizualne, więc jeśli powiem „skręcam w lewo w czerwonym domu”, pamiętam punkt orientacyjny.

Korzystam również z podpowiedzi słownych, aby pomóc mi zapamiętać, gdzie zaparkowałem. Powiedzenie na głos: „Jestem o jeden rząd niżej od wejścia do ogrodu docelowego”, powoduje natychmiastowe przypomnienie, gdy wracam do samochodu.

Byłem zadowolony, gdy mój mąż i ja jechaliśmy do domu znajomego w innym mieście, a on skręcił w złą ulicę. Nie zgadzaliśmy się co do tego, jak wrócić na właściwą trasę i okazało się, że miałem rację. Moje wysiłki na rzecz poprawy poczucia kierunku były skuteczne. Stworzyłem mapę mentalną tego obszaru, zwróciłem uwagę na punkty orientacyjne i wiedziałem, że skręcenie w lewo zamiast w prawo doprowadzi nas do celu.