Tył próbnika E-mu SP-1200. (Źródło: Wikimedia)

„Czy kiedykolwiek zainspirował Cię sam proces badań?”

Moja odpowiedź na bardzo przemyślane pytanie czytelnika Micro-Chop.

7 sierpnia 2018 roku czytelnik Micro-Chop @dlanham_music zadał następujące pytanie dotyczące mojego pisania i procesu.

Naprawdę pochłonęło mnie przemyślenie jego pytania, więc odpowiedziałem wątkiem na Twitterze, w którym opisałem, jak badam i piszę artykuły o Micro-Chop.

Od tego czasu skompilowałem wątek do artykułu z kilkoma drobnymi zmianami. Mam nadzieję, że uznasz to za interesujące i przydatne.

Istnieją ogólnie 3 kategorie artykułów Micro-Chop:

  1. Łączę cytaty z różnych źródeł w narrację na temat konkretnego albumu, wykonawcy lub piosenki.
  2. Przeprowadzam wywiad z artystą na temat konkretnego albumu, piosenki lub procesu, a następnie piszę to jako narrację.
  3. Połącz 1 i 2

Aby odpowiedzieć: „Jak w ogóle pozyskujesz tematy, o których piszesz?”

Ciągle czytam artykuły i książki. Ciągle słucham muzyki. Słucham też wielu książek audio i podcastów. Zawsze szukam czegoś, co wydaje się interesującym tematem, który można zamienić w artykuł.

Oglądam również filmy z YouTube'a, przeszukuję niejasne posty na blogach i fora dyskusyjne, czytam archiwa czasopism za pośrednictwem Google Books i śledzę media społecznościowe. Jest tyle informacji, że mam nieograniczony świat dobrych podpowiedzi do pisania.

I, co może najważniejsze, miałem niesamowitych producentów, którzy dzielili ze mną swój cenny czas i pozwolili mi przeprowadzić wywiady głębokiego nurkowania. Myślę, że rozmawianie z ludźmi jako część mojej pracy przy Micro-Chop pomogło mi nauczyć się szybko nawiązywać kontakty z innymi. Ich życie i muzyka są tak interesujące, dlatego opowiadanie ich historii jest zawsze równie fascynujące.

Pisanie o tematach omawianych w Micro-Chop nigdy tak naprawdę nie jest powtarzalne, ponieważ muzyka i historia wszystkich są inne. Czasem widzisz wspólne tematy i pomysły, ale nie ma dwóch identycznych osób lub dzieł sztuki. Więc nigdy się nie nudzę i nigdy nie brakuje mi rzeczy do powiedzenia.

Napisanie ponad 500 artykułów o muzyce nauczyło mnie kilku ważnych rzeczy. Ludzie myślą, że dużo wiem na tematy, które omawiam, ale zawsze jestem zaskoczony tym, jak wiele NIE wiem. To naprawdę upokarzające. Chcę być ekspertem, ale zdaję sobie sprawę, że mam tylko mały kawałek całej wiedzy.

Inspiruje mnie więc proces prowadzenia badań - ciągle. Może nie zawsze chcę wstawać wcześnie, aby przeczytać kolejne artykuły i wywiady lub transkrybować audio z wywiadu z producentem, ale kiedy zaczynam, jestem uzależniony.

Chcę opanować sztukę pisania o muzyce, więc wiem, że każdego dnia mojego życia - bez względu na to, jak długo by to trwało - muszę podjąć się tego zadania. Muszę szczerze mówić o swoich mocnych i słabych stronach, słabych punktach, niedociągnięciach itp. I pracować nad tym, aby być lepszym każdego dnia.

Kiedy codziennie angażujesz się w coś, zaczynasz rozkoszować się nimi, nawet tymi częściami, które nie są najbardziej przyjemne. Nie zawsze uwielbiam pisać (choć często to robię) i nie zawsze uwielbiam redagować, ale zawsze uwielbiam końcowy rezultat dzielenia się historią z ludźmi.

Dotychczas najtrudniejszą częścią bycia niezależnym pisarzem było nieostrożne traktowanie redaktorów / klientów - co jest dość częste. Miałem już kilka stron internetowych z prośbą o pracę, otrzymujących moją pracę i przestających odpowiadać na e-maile / nie płacić mi / nigdy nie publikować moich rzeczy.

Prawie zawsze odbywa się to bez wyjaśnienia. Jest to niezwykle frustrujące, gdy tak się dzieje, i tak bardzo bezmyślne z drugiej strony. Szczerze mówiąc, jestem w miejscu, w którym spędzam większość czasu i energii na własnej stronie, ponieważ mam dość tego rodzaju zachowań leżących.

Ale wracając do pierwotnego punktu. Nigdy nie brakuje mi rzeczy do pisania i ciągle inspiruje mnie niesamowity artysta, którego opowiadam. Uruchomienie Micro-Chop nauczyło mnie, że większość utworów zasługuje na artykuł, a większość albumów zasługuje na książkę.

Mam nadzieję, że będę mógł nadal dzielić się tymi historiami z moimi niesamowitymi czytelnikami przez wiele lat i pisać po drodze wiele artykułów i książek.

Chcesz bardziej wciągającego narracyjnego dziennikarstwa muzycznego i dobranych list odtwarzania? Zapisz się na biuletyn Micro-Chop Substack.
Jeśli podobał Ci się ten utwór, rozważ moją publikację Micro-Chop.